Sylwester1 to moment, kiedy każdy z nas chce bawić się do upadłego, zapomnieć o codziennych problemach i zacząć nowe życie wymyślając sobie postanowienia noworoczne. Jednak zanim zaczniemy je urzeczywistnić nastaje czas luzu i zabawy. Przyjęte jest że firmy zamyka się trochę wcześniej, abyśmy mogli spokojnie się przygotować do zabawy sylwestrowej, a w noc sylwestrową w pracy są jedynie ci, którzy absolutnie muszą – służby medyczne, porządkowe, policja, no i oczywiście obsługa mnogich w tym czasie imprez na mniejszą lub większą ilość osób. Co roku organizowana impreza sylwestrowa ma być huczna, jak największa i niezapomniana. Kto może i ma po temu możliwości bierze się za planowanie balu sylwestrowego. Wielu urządza prywatki w gronie przyjaciół, jakaś cześć spędza sylwestra w górach lub w salach koncertowych.
Przeważająca większość jednak wybiera Sylwestra w dużym gronie rozbawionych współtowarzyszy imprezy. Wszystkie restauracje, puby, hotelowe bary, sale bankietowe oraz otwarte tereny są wypełnione gromadą tańczących i rozbawionych osób. Bawią się oni przy muzyce elektronicznej, przygrywa im orkiestra lub do tańca zachęcają popularne zespoły muzyczne i soliści będący akurat na topie. W pewnych miejscach imprezowicze bawią się sami, innych rozkręca wodzirej lub didżej. Są liczne konkursy, niczym na hucznym weselu, niemniej bywa i tak, że dopiero kilka minut przed północą bawiący jednoczą się do wspólnego świętowania, a wcześniej każdy sam bawi się w rytm proponowanej muzyki.
Zawsze jednak, gdy ma wybić północ podniecenie rośnie, widać niepokój i wzmożoną krzątaninę. Wybicie północy oznacza niewyobrażalne szaleństwo. Wtedy w ruch idą wszelkie serpentyny, gwizdki, piszczki a także wszystkie sprzęty wydające głośne dźwięki, wystrzelają korki od szampana, zaczynają się gremialne i indywidualne życzenia. Zmrok rozpromieniają uśmiechy szczęśliwych i mocno już podchmielonych uczestników oraz – chyba nawet w mniejszym stopniu ;-) – feerie sztucznych ogni i laserów. Ludzie między sobą ściskają się i całują namiętnie. Wydaje się, jakby chcieli odbić sobie cały przeszły, a nawet ten nadchodzący rok. Założenia noworoczne to popularny element pojawiający się przy imprezie sylwestrowej, jednak w znacznej większości zostają zapomniane już następnego dnia. Pewnie wietrzeją nam z głowy razem z bąbelkami noworocznego szampana…